20100214

All that jazz.

Dziś mój ukochany dzień w roku <3 Nikt, ale to nikt, nie zdaje sobie sprawy jak ja nienawidzę 14 lutego. Oczywiście wiem, że przemawia przeze mnie tylko to, że jestem samotna, mhm.  
Malena stwierdziła, że jestem na tyle ciekawą osobą, że zainteresuję Was 7 prawd o mnie. Malena nie wie jeszcze jak bardzo się myli^^ Do zabawy włączam Patrycję Antoninę oraz Marthę.

1. Strasznie nie lubię określenia ,,przełomowy moment w życiu". Jednak gdybym miała o takim powiedzieć, to odniosłabym się do minionych wakacji. Nie dlatego, że nauczyłam się wiązać buty, korzystać z WC czy zaszłam w ciążę. Jestem idealnym przykładem na to, że z dnia na dzień można zmienić się z zakompleksionej dziewczynki ubraną w bluzę ''sweet" w kogoś, kogo zdanie innych obchodzi tyle samo co iloraz dzielników liczby 25487545.
2. Oczywiste dla mnie jest to, że za kilka lat zostanę psychiatrą/psychologiem (to drugie to plan B na wypadek gdyby na całym świecie nie było osoby, która udziela korepetycji z chemii).  Jestem cholernie dumna z tego, że o psychozach, zespole maniakalno - depresyjnym wiem 2 razy więcej niż statystyczny Polak.
3. Strasznie nie lubię narzuconych reguł związanych m.in z przynależnością do jakiejś grupy społecznej. Nie wyznaje jp na 100%, nie tnę się różową żyletką, nie śpię z szalikiem ulubionego klubu między nogami. Wygodnie jest chodzić w ukochanych vansach w szachownicę, swój zły humor zrzucać na debili w sejmie, słuchać Nirvany, płakać na beznadziejnych filmach i nie czuć przy tym, że zdradza się jakąkolwiek ideologię. 
4. Kompletnie nie mam ideału faceta. Bardziej chodzi o to 'coś', cholerną inteligencję czy cyniczne podejście do życia. Cóż, wolę wykupić dożywotne konto premium na redtubę niż być z kimś kto mnie nie interesuje.
5. Nienawidzę zdrobnień. Dziewczynek, nóżek, bluzeczek, torebeczek i innych kurweczek. Ble
6.  Za dużo przeklinam. Zdecydowanie.
7. W ciągu pól roku popsułam 12 par słuchawek, zadłużyłam się o 23 zł w sklepiku szkolnym i raz odrobiłam pracę domową z matematyki.
Now: TSA - 51

 
Całość oczywiście nie wygląda tak jak powinna. Mam sentyment do tych zdjęć i do każdego elementu z tego stroju. Nieidealnie, ale jakoś bardzo po mojemu;)Całość jeszcze przed obcięciem włosów.

24 comments:

  1. Fajny wpis, ciekawy :) A zestaw bardzo mi się podoba, to zestawienie białej koszuli z cekinową kamizelką jest super - też chcę tak nosić swoją złotą kamizelkę, na razie szukam po lumpach idealnej koszuli :)

    ReplyDelete
  2. hahaha, kocham cię za punkt 4 ;D:D
    a z 3 całkowicie się zgadzam, nie znoszę ludzi, którzy na siłę próbują dopasować się do jakiejś grupy... Sama dawno temu próbowałam i wiem, że i tak się to nie uda ;) takie życie, trzeba być po prostu sobą, jakkolwiek banalnie to brzmi.

    ReplyDelete
  3. Huhu. Znów ta kokieteria.. No nic, mimo że nirvany nie sluchałam nigdy, nawet gdy dawano dawno tem (czyt. moja młodość) było to wskazane, po punkcie 5, jestem już pewna tego naszego podobieństwa. No i śliczne ciuszki na foteczkach Kochaniutka :P

    ReplyDelete
  4. I chyba kolejna rzecz nas łączy i nie jest to tylko czerwona szminka, ale nienawiść do zdrobnień (moja babcia, ciągle do mnie mówi jak do małego dziecka i mnie to wkurza) oraz niechęć do walentynek mimo, że mam swoją połówkę.

    ReplyDelete
  5. Uwielbiam twoje spodnie :D po przeczytaniu 7 prawd uważam, że jesteś bardzo ciekawą osobą ;] i świetnie wyglądasz.
    Aha i łączę się z tobą w nielubieniu walentynek ;) ale to pewnie też dlatego, że jestem sama ;p

    ReplyDelete
  6. Wpis świetny :) Stylizacja jeszcze lepsza...kojarzy mi się z Princem... :)

    ReplyDelete
  7. 7 prawd utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że mam do czynienia z mega interesującą osobą (też przeklinam zdecydowanie za dużo :D i uwielbiam ludzi, którzy mają obrany cel i do niego dążą - teraz jest to nieczęsty przypadek).

    ReplyDelete
  8. slicznie wygladasz na tych zdjeciach i podoba mi sie twoja osobowosc!

    ReplyDelete
  9. O. No to coś czuje że wieczorem będzie notka :D Co do zdrobnień mam to samo ale moja nienawiść nie jest tak duża aby wpadło to na 7 praw o sobie. Ideał faceta? Tworzymy go słownie chyba po to aby móc o nim mówić. A faceta wybiera się na intuicję.

    ReplyDelete
  10. I‘d like to invite you to visit my fashion blog:

    http://www.mydarlingbubu.com/

    Thank you :). KISSES FROM SPAIN

    •••HAVE A NICE WEEK•••

    ReplyDelete
  11. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

    Hello Friend, I love love love your blog, it‘s very interesting!!! I really like your style!! i‘ll visit you many times for sure honey.

    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

    ReplyDelete
  12. 12 par słuchawek?! wow.

    podoba mi się całość, jakoś tak fajnie połączona:)

    ReplyDelete
  13. Bardzo fajne zestawienie.
    A 7 prawd - tez kiedys chcialam zostac psychiatra, ale nikt nie nauczyl mnie chemii :)

    ReplyDelete
  14. Dobrze wyglada ten zestaw ta kamizelka z koszula extra! Fajnie sie czytalo;)

    ReplyDelete
  15. Żebyś wiedziała jak ja kiedyś nie nawidziłam tego dnia. Miałam ochotę zniknąć tego dnia, nie istnieć.. i drugiego dnia powrócić.. jakgbyby nigdy nic, ale tak sie nie da.Teraz też w 100 % nie popieram tego co się dzieje.. rozumiem.. jakiś drobny prezencik.. ale nie ten `mega szał` w sklepach. Kochać trzeba cały rok, a nie jeden dzień.

    Kamizelka jest extra. Ozdobiona cekinami?

    ReplyDelete
  16. dokładnie.
    lubię takie oryginalne cuda, dzięki którym odbiega się od reszty.. :)

    ReplyDelete
  17. Dziękuję za komentarz...myślałam o czymś w szarości (bolerku np.), ale bałam się zaryzykować gdyż moja opanowana chorobą (a dokładniej zapaleniem gardła) twarz jest wystarczająco szara :)

    ReplyDelete
  18. pominę już mówienie o genialnym ubiorze (mi się bardzo podoba, nawet jeśli nie spełnia do końca Twoich oczekiwań), ale po prostu Twój sposób pisania i myślenia sprawił, że pomysłałam, że jesteś świetną osobą z zespołem maniakalno- pozytywnym :D

    ReplyDelete
  19. Filmów Bollywood nie lubię, ale stylizację tak. Chciałam coś pachnącego inaczej a nie zwykła wieczorową sukienkę. Chciałam w pawie pióra, ale materiał taki jest prawie nie do zdobycia.

    ReplyDelete
  20. Kamizelkę z chęcia bym odebrała, z punktem 6 się kompletnie zgadzamy:P A jeśli chodzi o walentynki to nie tylko ty jesteś do nich wrogo nastawiona i chociaż nie jestem sama - nie cierpię tego święta.:)

    Czekam na kolejnego posta:)

    ReplyDelete
  21. nie było Ci zimno kiedy robiłaś te zdjęcia ? ;))

    ReplyDelete
  22. The vest is gorgeous!

    Judith
    http://couture-and-beauty.blogspot.com/

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡