20100409

Retro fresh.

W ciągu dwóch godzin pochłonęłam tyle kalorii, ile wynosi dzienne zapotrzebowanie mężczyzny, ale... Fuck it. Od kilku dni nie robię nic; może poza czytaniem Kinga, oglądaniem Californication  i cieszeniu się z tego, że jest tak, a nie inaczej. Dziś wizerunku zaćpanego kameleona ciąg dalszy. Conversy po robieniu zdj w błocie zmieniły kolor z oczojebanej czerwieni na barwę wyrafinowanie brązową, dlatego macie mnie jako nowoczesną karykaturę Pin up. Doceńcie ścianę, doceńcie mnie potykającą się co 10 sekund o dywan, gdy szłam ustawiać samowyzwalacz. Idę do lusterka, ćwicząc recytację wiersza na wtorek. Perspektywa ośmieszenia się przed moim całym miastem jest kusząca, jednak chyba nie skorzystam. 
I'm lazy. For several days doing nothing. I read only the King and watch Californication. However, in today's dress look like a caricature of Pin up. But, Relax, take it easy.

29 comments:

  1. buty genialne ;D
    i czerwony beret <3

    ReplyDelete
  2. jak paryżanka;)
    mała czarna i czerwony beret = klasyka, bardzo mi sie podoba!!

    ReplyDelete
  3. jakie dłuuuugie nogi i fantastyczna kombinacja !

    ReplyDelete
  4. opis ja ty, ale strojem znowu mnie zszokowałaś - nie poznałabym cię!

    ReplyDelete
  5. Doceniam ;D
    Wyglądasz fantastycznie w tej wersji!

    ReplyDelete
  6. Seksowna dziewczyna, czerwony beret mrrrr;)

    ReplyDelete
  7. Uroczo wyglądasz, bardzo sexy przy tym :)

    ReplyDelete
  8. ależ mi się Twoje buty podobają!

    Lola

    ReplyDelete
  9. Brawo za całość !!!! Super!!!
    Vslv

    ReplyDelete
  10. świetne nogi, a Ty w tej sukience wyglądasz świetnie :)

    ReplyDelete
  11. dziękuje bardzo :) noo te buty <3 strasznie mi się też podoba twoja sesja inspirowana keishą, świetny pomysł =)

    ReplyDelete
  12. buuty boskiee <3
    co do posta, moje conversy zmienily kolor z bialego na zolty ;p ale nie jest z nimi tragicznie. pozdrawiam

    ReplyDelete
  13. Buty świetne! Czerwone berety rządzą ;D

    ReplyDelete
  14. Beret wymiata!! I te Twoje nogi!!! (napiszę to za każdym razem jak je pokarzesz ;))

    ReplyDelete
  15. Ożesz, ożesz, ożesz i brak mi słów. Wyglądasz.. kurcze no, zjawiskowo to mało powiedziane!

    ReplyDelete
  16. Śliczna sukienka i te buty jeeeju :D

    PS: Powodzenia w recytowaniu ;)

    ReplyDelete
  17. Eee tam nie mów, że nic nie robisz! Przebierasz się i robisz fajne fotki ;) Uwielbiam te buty :)

    ReplyDelete
  18. WOW!


    wyglądasz zjawiskowo, co tam ściana, co tam cichy jaram się twoimi NOGAMI <3

    ReplyDelete
  19. Byłam za głupia w 6 klasie na czytanie książek, więc muszę nadrabiac takie podstawy :) Zresztą dzieckiem czuję się zawsze :) nie zależnie od wieku :D

    ReplyDelete
  20. Jezu ja też muszę nauczyć się wiersza.... Póki co występ jest cały czas przekładany także może do czerwca go nie powiem ;D

    I przypadkiem nie chcesz oddać w dobre ręce butów ? Bo są świetne i sukienka niczego sobie!

    ReplyDelete
  21. Jak na karykaturę nowoczesnej pin up to wyglądasz fucking great. Ten beret i mała czarna wymiatają.

    ReplyDelete
  22. bez ten beret skojarzyło mi się z Paryżem:)

    ReplyDelete
  23. doceniam wszysko, wylądasz bosko, kolor ściany zabójczy!

    ReplyDelete
  24. ciekawy kolor ścian! co do outfitu to nie jestem jego wielką fanką, ale Tobie pasuje 100%-owo.

    Mai.

    ReplyDelete
  25. Przecudny zestaw :) dobrze, że tu trafiłam :P

    ReplyDelete
  26. Very Fashion your style!!!!

    Love love love

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡