20100606

Feel good Inc.

Bo to nie tak, że K. nie potrafi być delikatna. 
K. gdy tylko chce (a czasem chce) zakłada sukienkę, a z kilkunastu centymetrów swojej grzywki tworzy imitację warkocza. K. potrafi usiąść, wygładzić tą samą sukienkę i patykiem narysować koślawe serce na piachu. K. jest w stanie położyć się na sianie i kokieteryjnie uśmiechać się do swoich wspomnień.
(tylko po to, żeby za kilka minut, podczas powrotu do domu, krzyknąć ''Fuck!" na widok pająka, który będzie chodził jej po szyi) 

Po dzisiejszym dniu nie żyję. Zjadłam największą (i najlepszą) tortllie na świecie, w moim oczojebanym kostiumie przepłynęłam z dwadzieścia długości basenu i ku ucieszę tłumu jakiś chłopaków, w którymś momencie mój biust o mało co nie wyskoczył z wyżej wymienionego bikini. 'Wszystko, co kocham' i 'Amelia' sprawiły, że z dość marnym skutkiem próbuje zrozumieć jacy śmieszni są niektórzy ludzi, którzy nie są ze sobą ze strachu 'bo coś tam'. Pieprzyć innych, pieprzyć konwenanse. Bycie kimś na pokaz jest totalną abstrakcją dla mojego mózgu. Kończąc dygresję:

42 comments:

  1. lubię to jak piszesz.

    świetnie wyglądasz.(:

    Lola

    ReplyDelete
  2. matko ja się tak denerwuję tymi wynikami że to jakaś paranoja, no ale mniejsza z tym zazdroszczę wyjazdu do Londynu :D I 7 zdjęcie
    strasznie mi się podoba :)

    ReplyDelete
  3. udana sesja i równie udana uroda twa :)

    ReplyDelete
  4. ależ wspaniałe zdjęcia, stylizacja, wszystko !

    ReplyDelete
  5. Pięknie wyglądasz, zdjęcia są świetne.
    Cudna sukienka!

    ReplyDelete
  6. Ja już znalazłam , niedługo bedzie moja ! ^^

    ReplyDelete
  7. Zawsze jak tu wchodzę wiem, że będzie mocno. Wiec dziś wszystko zgodnie z tą zasadą:) Eeeh, w każdym wydaniu jesteś przede wszystkim sobą! A powyżej wszystko pięknie:)

    ReplyDelete
  8. Niby delikatna, a jednak drapieżna. Warkoczyk i mocne, zbuntowane oko. Podobają mi się te sprzeczności.

    ReplyDelete
  9. wielbię cię w każdym wydaniu, a to jak piszesz wielbię jeszcze bardziej!

    ReplyDelete
  10. Bardzo ładnie wyglądasz w tej sukience. :)
    I świetne zdjęcia! ;D

    ReplyDelete
  11. Lubię takie zestawienia i bardzo lubię takie warkoczyki!

    ReplyDelete
  12. Uwielbiam Cie ! Swietny set <3

    ReplyDelete
  13. bardzo ładnie, podobają mi się też bardzo twoje zdjęcia szczególnie drugie trzecie i czwarte ;)

    ReplyDelete
  14. Ah to zdjęcie z sercem narysowanym na ziemi - świetne!!!

    ReplyDelete
  15. No powiem Ci, że tego warkocza, to masz mega "długiego" ale ja mam podobnie:)

    ReplyDelete
  16. QuiProQuo: no a jak;) Mówi mi Jagienka;d

    ReplyDelete
  17. delikatny outfit niemniej Ci pasuje niż rockowy ;)jestem pod wrażeniem zdjęcia na sianie, boskie!

    ReplyDelete
  18. Fajnie Ci w takiej wiejskiej wersji ;)

    ReplyDelete
  19. super set! zdjęcia i ich klimat, i twoja stylizacja bardzo na tak:)

    ReplyDelete
  20. delikatnie, a zarazem drapieżnie :)
    a warkocz prezentuje sie okazale!

    ReplyDelete
  21. dzięki za filmy, prawdopodobnie skuszę się na Amelię :)
    świetne zdjęcia :)
    mogę wiedzieć skąd jesteś? bo te zdjęcia gdzie jesteś a obok są takie garaże żelazne przypominają mi pewne miejsce :) ???
    pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  22. Chciałam ci powiedzieć, że świetnie się ciebie czyta ;) Uwielbiam, jak ktoś interesująco pisze, tym bardziej, że sama nie mam do tego talentu.
    I zdjęcia świetne. Fajnie ci w takim wydaniu ;)

    ReplyDelete
  23. K. jak każda kobieta zmienną jest. :)

    Też kiedyś prowadziłam takiego bloga. Ale chyba w tym właśnie nie byłam do końca sobą. Za często chodziłam w męskich tiszertach i tenisówkach, żeby się bez przerwy tak pokazywać od tej strony.
    Pozdrawiam z prozatorskich:)

    ReplyDelete
  24. U Ciebie także bardzo klimatycznie:) Sielsko i beztrosko - pięknie!

    ReplyDelete
  25. "Olewam konwenanse". Aż mi się z fragmentem piosenki skojarzyło ;)
    EE nie ma to jak uwalić się na trawie...
    A i pająków też się boję ^^

    ReplyDelete
  26. zdjęcia sielskie tak jak i cały zestaw. wyglądasz ślicznie:)

    ReplyDelete
  27. K. ma też sandały bardzo podobne do tych, które służyły mi przez trzy lata i zmarły z wycieńczenia. Czy K. mogłaby się podzielić miejscem pochodzenia takowych? A. byłaby bardzo wdzięczna=)

    ReplyDelete
  28. love the pictures,solovely ! and the dress is cute!

    ReplyDelete
  29. Fajnie jest Ci w takim wydaniu, proszę częściej :)

    ReplyDelete
  30. Cudownie! Równowaga musi być :)

    ReplyDelete
  31. Lubię takie rogate dusze!:)

    ReplyDelete
  32. xoxo S.: mała miejscowosc, okolice Radomia;)

    ReplyDelete
  33. Czarno-białe zdjęcia świetne, sukienka śliczna i ładne brwi ;)

    ReplyDelete
  34. Piękne zdjęcia, wyglądasz uroczo :) Najbardziej spodobały mi się czarno-białe.

    ReplyDelete
  35. Bardzo fajnie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  36. Super, klimatyczne zdjęcia! :))
    W poprzednim poście również wyglądałaś świetnie.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!
    Ann.

    ReplyDelete
  37. Wyglądasz tak delikatnie,że mogłabym patrzeć na Ciebie godzinami...

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡