20100624

hungry eyes


Zastanawiam się na ile świadomi są twórcy filmów tego, że niektóre części garderoby zapiszą się w historii mody.Przykładów jest wiele: biała koszula i rozszerzane spodnie, w których Mia Wales tańczyła w ,,Pulp Fiction"  czy czarna suknia  Audrey Hepburn, grająca równie dużą rolę w ,,Śniadaniu u Tiffany'ego" jak ona sama. Nie będę już wspominała o okularach: zaczynając od  klasycznych Blues Brothersów, a kończąc na zakrywających pół twarzy szkłach rodem z ,,Polowania na muchy" Wajdy. Ja zainspirowałam się filmem, do którego mam ewidentną słabość. Dirty Dancing w moim prywatnym rankingu jest kultowy, podobnie jak białe tenisówki, w których Baby uczyła się tańczyć. 

I collect money for shoes;) callifornication.

59 comments:

  1. Love your outfit great photos!

    ReplyDelete
  2. uwielbiam ten film.

    muszę koniecznie zainwestować w bejbowe tenisówki(:

    Lola

    ReplyDelete
  3. Nie wiem jak Ci to powiedzieć...no ekhm.. uroczo! uroczo, bejb!:P A tak naprawdę no to po prsotu wyglądasz ... uroczo, choć pewnie nie chcesz, ale jest świetnie jak zwykle!

    ReplyDelete
  4. ostatnie zdjęcie - LOVE NA MAXA ;D

    ReplyDelete
  5. Very cool bleached denim shorts! Great look! xoxo

    ReplyDelete
  6. No i tak trzeba! : D
    Moja wychowawczyni tylko zadziera głowę i informuje mnie, że chyba urosłam, jak przychodzę w 13cm koturnach : D
    Btw. kończysz gimnazjum?! Nie pomyślałabym : D

    ReplyDelete
  7. świetnie interpretujesz modę i odważnie łączysz, przerabiasz elementy ubioru! Podziwiam!

    <3

    ReplyDelete
  8. Świetna notka, zgadzam się z nią jak najbardziej :) a zestaw boski, idealnie wyglądasz w bluzce z bufkami!

    ReplyDelete
  9. Malena, jak w końcu się tak ubrałam to powiedziałam sobie przed lustrem: wtf? ale i tak mi się podoba;)

    ReplyDelete
  10. Canon EOS 450d + obiektyw EF 50mm f/1.8

    ReplyDelete
  11. wyglądasz świetnie! To wszystko takie lekkie i urocze ^^

    ReplyDelete
  12. Lubię Twój tyłek w tych szortach, jeśli się nie obrazisz :D

    ReplyDelete
  13. Lekko i wdzięcznie jakbyś tańczyła finałową scenę. ;)

    ReplyDelete
  14. od razu inaczej spojrze na swoje białe tenisówki!

    ReplyDelete
  15. i co? uzbierałaś na buty :p?
    śliczny set. jak zawsze.
    pufffki i szorty <3

    ReplyDelete
  16. hahaha, ta kartka ze zbieraniem na buty skojarzyła mi się z opisem na gg mojej koleżanki: "oddam się za buty z croppa" xD
    Ah, fajnie to słyszeć ^^ taka odmiana po 'róshofych tipsiorkach' i ich 'technotechno jazdaaaaaaaaa!" :D
    Btw, uwielbiam taki blady róż jak u Ciebie!

    ReplyDelete
  17. Przed chwilą leciał ten film w tv :D świetna inspiracja a ostatnie zdjęcie mega XD wrzuciłabym ci coś ale przez ekran nie da rady ;p

    ReplyDelete
  18. Dirty Dancing napewno jest kultowy, ale nie należy do moich ulubionych filmów. Twoje szorty i zdjęcia są świetne

    ReplyDelete
  19. kocham torebkę!
    cudnie jak zawsze.:)

    ReplyDelete
  20. Wyglądasz fantastycznie... :)

    ReplyDelete
  21. Film uwielbiam, ale podejrzewam, że nie jestem jedyna :) Widziałam go chyba z 15 razy, a i tak obejrzałabym jeszcze raz :))
    Set bardzo pod film, szczególnie te tenisówki i spodenki :)


    P.S Chciałaś dać taki tytuł posta jak ja mam, a dodałaś taki jak dodałam jakiś czas temu na szafa.pl :)))

    ReplyDelete
  22. Słit szafiarki wszystko nie były by czytane przezemnie ;) bo coś za tą osobą, ciuchami musi się kryć, bo inaczej to równie dobrze można to pokazywać na manekinach. Jesteśmy chyba jako naród za bardzo pamiętliwi? Mnie osobiście "Dom zły" się nie podobał, dużo bardziej "Rewers" już już bardziej.

    ReplyDelete
  23. Wyglądasz uroczo z tym parasolem i w białycvh tenisókach :)

    ReplyDelete
  24. Tak, tak, tak - po trzykroć jestem na tak za tym zestawem! :) i za Dirty Dancing!!!! Właśnie staram się namówić Męża, żeby go ze mną obejrzał (jak on mógł nie widzieć tak kultowego filmu? ;)), ale skubany się opiera :P

    ReplyDelete
  25. O tak, koszula w kratę, białe tenisówki i obcięte dżinsy - to mi się kojarzy z Baby. Ja mam tylko podobną fryzurę;)Parasol czyżby z Rossmanna;)?

    ReplyDelete
  26. swietna stylizacja. pozdrawiam i cauje.

    ReplyDelete
  27. Och ja tez myslalam o poscie w tym klimacie po wczorajszym filmie( wylam jak bober).Przeczytalam naglowek i wiedzialam o co chodzi. Fajny motyw ze zbieraniem kasy. Az sie uszczerzylam. swietne dodatki. Ale kiedy zrobilas ta sesje o 6.00 rano? :) POZDRAWIAM

    ReplyDelete
  28. Goha zdjecia robiłam wczoraj poznym popołudniem;)
    Pani La Mome nie mam pojecia skad jest parasol, miał być moj ukochany w kwiatki, ale zakonczył swoje zycie w smietniku
    cjau. zbieram na koturny albo martensy;) tzn mam na nie pieniądze, ale jakoś jest mi je szkoda wydać^^

    ReplyDelete
  29. Your outfit postss are GREAT!!!
    love your blog!
    check out mine and PLEASE FOLLOW!!!

    ReplyDelete
  30. uwielbiam dirty dnacing. :)
    tenisówki są świetne. sporo osób w moim mieście już je ma.. ja poczekam, aż przeminie na to moda.. nie lubię mieć ubrań które można spotkać na każdym skrzyżowaniu :D

    ReplyDelete
  31. te szorty mówią do mnie "to jest Dirty Dancing !" kocham ten film, za prostotę i stroje, genialna inspiracja :) muszę zapisać Cię na ulubionych szafach bo tyle twoich postów mi ucieka :)

    ReplyDelete
  32. bluzka i torebka super, jak cały zestaw

    ReplyDelete
  33. Myślę, że to sprawa przypadku. Jak wiele innych spraw.
    Wyglądasz genialnie!

    ReplyDelete
  34. hmsz. wiesz co... jak tak patrze na zdjęcia, to w sumie ta kreska znacznej różnicy nie robi, ale masz racje na żywo jest chyba dłuższa, jeśli o to chodziło :}

    ReplyDelete
  35. O widzę alternatywne sposoby na znalezienie kasy na buty. Filmy bywają świetnym źródłem inspiracji nie tylko modowych ale i np. w kwestii designu. Pokój Charlotte w filmie "Jak we śnie" zainspirował mnie do zmian w pokoju.

    ReplyDelete
  36. Miło mi,że ktoś mnie odwiedził i zaproponował czekoladę,której niestety nie lubię.:)
    Mądrze piszesz,a ten outfit mi się podoba strasznie!;D

    ReplyDelete
  37. Oj przekorna istotka z Ciebie...raz drapieżna i nieobliczalna, a raz proszę: aniołek, laleczka :)
    Niesamowite jednak jest to że w obu wydaniach prezentujesz się równie pięknie...

    ReplyDelete
  38. Wyglądasz bardzo "wirująco" :D
    Super!

    ReplyDelete
  39. Świetne szorty i fajne zdjęcia. Może ja tez zacznę zbierać ;)

    ReplyDelete
  40. ohh those shorts! awesome legs girl!
    im loving your hair.

    ReplyDelete
  41. Chciałabym dodać tylko, że Dirty Dancing to klasyka nad klasyką, o!

    ReplyDelete
  42. This is so beautiful my dear, adore the high waisted shorts.

    Love

    xxxx

    ReplyDelete
  43. Tak Dirty Dancing, to klasyk, ale i tak uwielbiam tą kretynkę tańczącą pod koniec filmu (czyt. siostrę Baby) haha. A Twój outfit jest jak żywcem wyciągnięty z filmu.

    ReplyDelete
  44. http://window-on-the-fashion.blogspot.com/2010/06/gladiatorki-na-sprzedaz.html

    myślę że powinnaś to sprawdzić ;)

    ReplyDelete
  45. urocze zdjęcia i uroczy zestaw!!!

    ps: k\zainpirowałas mnie: 'zbieram na buty' :D:D

    ReplyDelete
  46. udana inspiracja! pierwsza fota extra!;)

    zapraszam do siebie w odwiedziny:
    http://thefashionreflections.blogspot.com/

    xx
    karla

    ReplyDelete
  47. I love this outfit its so sweet. Everything goes so well together and I love the little puff sleeves and the umbrella is an adorable accessory.

    ReplyDelete
  48. Wyglądasz ślicznie, a ostatnie zdjęcie mnie powala. :)

    Pozdrawiam sredecznie,
    http://waronclothes.blogspot.com/

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡