20100628

i hate this part





Krytyka wobec mnie nigdy nie jest konstruktywna, życie jest piękne, a samozwańcze elity mnie śmieszą.
Jeśli moje ego może być wprost proporcjonalne do wielkości mojego biustu to chyba właśnie osiągnęłam ten poziom. Zostało wczoraj połaskotane przez dwie niunie w leginsach zwieńczonych na dole koronką, opięte tekstylnymi bluzkami i spódnicami z cerato - podobnego jeansu. Obydwie posiadły również borsuka na dość przetłuszczonym owłosieniu; mieszankę żółci i czerni. Byłam pewna, że gdy podejdę bliżej zobaczę żałobę pod paznokciami przykrytą perłowym lakierem i ubytki w uzębieniu. Towarzyszył im koleś w rybaczkach i białych skarpetach aspirujących długością do damskich pończoch. Jego wewnętrzny blask i intrygujący odcień zębów powinny zmusić mnie do założenia okularów przeciwsłonecznych, chociaż był już wieczór. Minęłam małomiasteczkowy hard rock cafe, Starbucksa i Hyde Park w jednym - przystanek autobusowy. Gdy byłam już 2 metry ich  mózgi zarejestrowały obecność moich białych tenisówek, pasiastej sukienki i czarnego kardiganu, bo rozległy się wymowne dźwięki i epitety. W sumie mogłam się wrócić, użyć kilkanastu trudnych słów, następnie wyjaśnić ich znaczenie i pokazać jak bardzo mam dobry humor dzięki nim. Ale who cares? Jakoś trudno jest konwersować z kimś kto jak usłyszy Proust, Nabokov czy de Sade powie z udawaną kpiną ,,jesteś fajna". 
Zdjęcia z dzisiaj. Chodzę przyćpana głosem Janis Joplin, nadrabiam zaległości w filmach, które rysują moją korę mózgową; czytam książki, o których większość społeczeństwa mówi, że są dziwne. Poza tym obżeram się, celebruje kult Bogdana i do woli używam maksymalnej ilości podtekstów w pewnych rozmowach. 
(z odrastającymi włosami wyglądam jak numer 4 z klanu na drzewie)

60 comments:

  1. Wyglądasz obłędnie!
    A co do opisanej sytuacji lubię takie klimaty, są śmieszne ^ ^

    ReplyDelete
  2. Ahh uwielbiam takie sytuacje.Jestem paskudna, ale mam potem z czego szydzić. Powiem tyle, że wyglądasz zajebiście i wakacje zdecydowanie Ci służą ;) Zdecydowanie.

    ReplyDelete
  3. cięty masz język, i dobrze. a jeszcze lepiej że nie zareagowałaś, bo to najgorsze co można zrobić w takiej sytuacji.

    ps. wyglądasz perfekcyjnie;p

    ReplyDelete
  4. A planujesz coś zrobić z włosami czy dajesz im rosnąć swobodnie?
    Wyglądasz jak zawsze szałowo :)

    ReplyDelete
  5. Cudownie wyglądasz :D i te buty <3

    ReplyDelete
  6. "z odrastającymi włosami wyglądam jak numer 4 z Klanu na drzewie" ten tekst mnie rozwalił, po prostu padłam,, haha ;)

    znowu wyglądasz bardzo sexy w tej krótkiej sukience!

    ReplyDelete
  7. Pieknie wygladasz! :) Kocham zestawienie bielu i takiego karmelowego brazu :)

    Folklor widze wszedzie panuje na podobnym poziomie spolaczkowania.. jak szlam niedawno w swoich fuksjowych butach tez sie naslucham podobych epitetow apropo tego, ze w ogole moglam je ubrac..

    ReplyDelete
  8. Niestety- małomiasteczkowość ma już taki urok. :)

    Obłędne buty!

    ReplyDelete
  9. pięknie wyglądasz na tych zdjęciach !

    ReplyDelete
  10. Jesteś fajna :)
    TA stylizajca też, no ale to wiadomo.

    ReplyDelete
  11. Wow this is one hot outfit, you go girl lovely post!

    ReplyDelete
  12. Dobry post, aż mialam uśmiech na twarzy jak go kończyłam czytać!! :) niesamowita jest ostatnia fota i twoje nogi!! Chyba mają 4m w tych szpilach. POZDRAWIAM

    ReplyDelete
  13. Jakie książki czytasz ?? :) Jak dziwne to ja jestem na tak :))) A sukienka bardzo ładna i świetne buty!

    ReplyDelete
  14. Perfekcyjnie dobrana całość!
    A co do tłumaczenia niektórym trudnych słów powiem tak: szkoda czasu ;)

    ReplyDelete
  15. z takimi ludźmi miałam do czynienia w gimnazjum, podczas 3 najgorszych lat mojego życia. nieważne nawet, że who cares. i tak nie uda Ci się z nimi dogadać, to awykonalne.

    polecam Margot Witkowskiego na wakacje;)
    ;*

    ReplyDelete
  16. Brawo! Nie dałaś się sprowokować,a to jednak trudna sztuka:)

    ReplyDelete
  17. Jej, u mnie są podobne klimaty jeśli chodzi o ludność, dla której czytanie książek to "nicnierobienie", bezsensowna czynność, a czarne dziury nie mają nic wspólnego z kosmosem:)
    Bardzo podoba mi się przód butów, bo obcas nie dla mnie.

    ReplyDelete
  18. LumpexoHoliczka mnie takie sytuacje śmieszą i utwierdzają, że zdanie jakie mam o sobie jest jak najbardziej na miejscu;)
    Gunia obecnie jest faza zapuszczania, ale najchętniej znowu bym coś wymyśliła. Od obcinania powstrzymuje mnie fakt, że pewnej osobie podobam się w tych dłuższych.
    Joannastar13 cóż, przez pierwsze lata życia wyglądałam jak muminek, więc jest jakaś perturbacja;)
    Malena w Twoich abstrakcyjnych kanonach fajności na pewno!;)
    sweet heroin moje gimnazjum samo w sobie jest samo w sobie pełne ludzi tak cholernie różnych, że trudno spośród całej pozerskiej tandety wyłowić coś wartościowego. Przede mną liceum, ale pewnie będzie podobnie. A Witkowskiego strasznie lubię.
    Sara ło matko, na temat książek mogłabym Ci napisać cały esej, a i tak nie ujęłabym tego co chcę.

    ReplyDelete
  19. Co do otoczenia: na to trzeba mieć tak: proporcjonalnie dobry humor do ilości ich głupich tekstów. :D Świetnie ciii.

    ReplyDelete
  20. masz cudowne nogi, pozazdrościć!

    ReplyDelete
  21. one of the most gorgeous style posts ive come across today! the shape is beautiful x

    www.pinstripeprince.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. No to tłumaczy wszystko ;) Wiesz, ładnemu jest we wszystkim ładnie!

    ReplyDelete
  23. na drugim zdjęciu jesteś wprost obłędnie pociągająca ;p !
    ps. też mi hery odrastają i odnoszę czasem podobne "klauniaste" wrażenie ;)

    ReplyDelete
  24. Uwielbiam Cie dziewczyno :D Twoje teksty i twoje nogi (zwlaszcza pierwsze zdjecie^^)

    ReplyDelete
  25. genialny zestaw, genialny! :D uwielbiam takie sukienko-tuniki idealna czesc garderoby na upalne dni.
    uwielbiam czytac twoje notki, co nie co wiem o tych dziewczynach ktore opisalas :D
    lans tips i solara wszyscy mowia mi blachara - cos podobnego bylo w rozmowach w toku jednym słowem dno

    ReplyDelete
  26. aaa, zakochałam się w twoim blogu i w zdjęciach i w opisach. zwłaszcza, że mi samej zawsze brakuje polotu i chęci żeby cos naskrobać :)

    ps. uważaj na kleszcze w tej trawie!

    ReplyDelete
  27. beautiful style! ;)
    and thanks for your comment =)

    ReplyDelete
  28. Wyglądasz powalająco! Ohhh..

    Zapraszam do siebie na nowy set! ;)
    Pozdrawiam,
    Ann.

    ReplyDelete
  29. cóż jak zwykle ci 'inteligentniejsi' oraz 'lepiej i gustowniej ubrani' mają wiele do powiedzenia.

    a co do setu wyglądasz zjawiskowo :)

    ReplyDelete
  30. i don't understand polish :(

    but - anyway, you look GREAT!
    and very cool outfit :)

    i'm gonna follow you, don't wanna miss any posts :))

    ReplyDelete
  31. pisałam Ci już że cholernie Cię tak internetowo polubiłam?

    (:

    Lola

    ReplyDelete
  32. Haha :D nie ma co się przejmować. Taki naród.

    A stylizacja obłędna !

    ReplyDelete
  33. Nie mogę się napatrzeć na nogi! Są piękne! I wszystko razem wygląda rewelacyjnie!

    ReplyDelete
  34. świetne buty .
    świetny zestaw :)

    ReplyDelete
  35. faktycznie coś jest z numeru 4

    ReplyDelete
  36. Mistrzowskie fotki i Ty na nich piekna:)!

    ReplyDelete
  37. RHCP rules !!! <3
    miło spotkać muzycznie pokrewną duszę.
    u ciebie jak zwykle świetne sety i jeszcze lepsze zdjęcia.
    haaaha też oglądam klan na drzewie.

    ReplyDelete
  38. your style is amazing.
    great hair.
    so sexy the last picture.
    ciao
    Great blog
    Nicola freshONpr

    ReplyDelete
  39. Twoje nogi są boskie!!:) Nie myslalam ze powiem to jakiejś Kobiecie!!

    ReplyDelete
  40. kurcze, chyba szybko rosną ci włosy !
    ślicznie wyglądasz !

    ReplyDelete
  41. wow, lovely look girl, cool dress and shoes

    xxx

    ReplyDelete
  42. wow, what a legs! you're gorgeus!

    ReplyDelete
  43. cjau: nie tak szybko jakbym chciała, ale nie narzekam;)
    poppy: ambitne kino ambitnym kinem, ale uwielbiam też krowę i kurczka;d
    Panna Lola: w takim razie ja powinnam napisać to samo
    ANTONIA: at the top of the page is a translator. It is not too good, but always doing something:)
    maria bros: gwarantuje Ci, że nie chcesz wiedzieć gdzie w tamte wakacje miałam kleszcza;d

    A reszcie dziękuje;) nadal nie wiem jak prawidłowo przyjmować komplementy, damn.

    ReplyDelete
  44. thanks for your comment!

    you have a great blog!!

    kiss!!

    ReplyDelete
  45. w takich włosach ci uroczo, ja też takie chciałabym mieć, ale nie mam odwagi żeby ściąć! : *

    ReplyDelete
  46. Zawsze bawili mnie ludzie takiego pokroju, ale wyższość nad nimi polega na umiejętności pozostania obojętnym, tak jak zrobiłaś Ty, brawa dla Ciebie śliczna kobietko :)

    ReplyDelete
  47. Cudowne buty. w ogóle fajnie wyglądasz.

    ReplyDelete
  48. Dobra historia! No i ten look - zachwycił mnie:)

    ReplyDelete
  49. Ten post zadecydował o tym, że dodałam Cię do obserwowanych. ;) Od razu spodobał mi się styl, którym piszesz. Oczywiście wyglądasz równie fantastycznie, mowa tym razem o tej cudownej sukience i ślicznych sandałkach. Co planujesz zrobić z włosami? Bo domyślam się, że masz jakiś plan, skoro zapuszczasz.

    Pozdrawiam serdecznie,
    http://waronclothes.blogspot.com/
    (mogłabyś mi odpowiedzieć pod najnowszą notką? będzie mi łatwiej, ciao ;))

    ReplyDelete
  50. The dress is AMAZING! and so are you miss :)

    - loving your blog!

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡