20100702

american dream and hat

Stanęłam przed próbą napisania posta stricte szafiarskiego, ale nie za bardzo mi się chcę i nie za bardzo umiem. ,,Mam na sobie sukienkę z primarku, czerwone conversy, biały kapelusz no name i chustkę z nadrukiem flagi amerykańskiej" ble, to nie ja. 
Trampki, cola oraz motyw 13 pasków i 50 gwiazdek bez wątpienia są pewnymi symbolami.
Poza tym jest dobrze, po prostu;)
(moje bravo, dziewczyna, trzynastka i "pamiętnik księżniczki" 
Spędziłam dzisiaj trzy godziny w empiku, przez dwie patrzyłam na pewnego faceta w trampkach)

39 comments:

  1. Ostatnie zdjęcie jest mistrzowskie!
    No i dobrze bo lubię czytać to co piszesz. A zresztą po co udawać :)
    A chustka jest wprost zajebista

    ReplyDelete
  2. Dziś muszę stanowczo zaprotestować - masz Pepsi, a nie Colę! Pepis to "wanna be" symbol :P A poza tym jest ekstremalnie ok! :)

    ReplyDelete
  3. Malena gwarantuje ci, ze mam w srodku cole;)

    ReplyDelete
  4. Yeah,super wdzianko do tego kapelusza,kapelusze są super :)

    ReplyDelete
  5. uwielbiam kolor twoich trampek :DD

    ReplyDelete
  6. Stroj fajny, swietne zdjecia, ale co to za 'angielskawe" haslo na ostatnim zdjeciu?:)

    ReplyDelete
  7. uzbierałaś na buty? haha ;) chusta jest mega!

    ReplyDelete
  8. O widzę,że bravo podniosło poziom;) Jak zwykle wyglądasz czadowo!

    ReplyDelete
  9. Świetne zdjęcia :) No i o to chodzi, aby się dobrze czuć, a nie wymuszać wpisy o ciuchach. Czasem aż się samo prosi, czasem chodzi o coś zupełnie innego, a czasem ... koń jaki jest, każdy widzi :)

    SUPER wyglądasz :)

    ReplyDelete
  10. Na reszcie powróciły trampki :D Już myślałam, że teraz tylko obcasy się u Ciebie liczą ;) A zestaw "gazetek i książek dla nastolatków" szczerze mnie rozbawił... ech, żeby wszyscy czytali takie "bravo" ;)

    ReplyDelete
  11. Cudne zdjęcia, ale to już wiesz. Wyglądasz naprawdę dobrze...

    ReplyDelete
  12. Klimatyczne zdjecia i sliczna sukienka! :)

    ReplyDelete
  13. Buty! I cola.. kurde pić mi się chce :P

    ReplyDelete
  14. Ostatnie zdjęcie jest świetne! Bardzo ładnie Ci w tym meloniku

    ReplyDelete
  15. aaaaale cudownie wyglądasz, a ostatnie zdjęcie jest takie artystyczne, mmm

    ReplyDelete
  16. Świetnie wyglądasz i ostatnie zdjęcie jest mega! :D mi tam pisanie postów średnio wychodzi nigdy nie wiem o czym ;p

    ReplyDelete
  17. Jak kowbojka w podrózy.amerykansko.

    ReplyDelete
  18. ...Iww... ja mam przewaznie za duzo pomyslow
    Gunia: w życiu. Mam nadzieje, ze jeszcze duzo par trampek przede mną
    Klamoty: właśnie mam ten problem, że choćbym nie wiem jak się starała nie umiem prowadzić bloga typowo szafiarskiego, z wypisywaniem marek i rozważań na temat kolekcji. Dlatego wychodzi to co jest i chyba nie chcę tego zmieniać;)
    Pani La Mome: tak bravo w postaci Focusa, K Maga czy white kikmory, który kupiłam tylko dlatego, że powaliły mnie zdjęcia. Miał być vogue, ale stwierdzilam, ze wole kolejnego kinga do kolekcji zamiast gazety za 41 zł^^
    Dakota77: ,,przestań być obrażony/obrażona" bardzo a propos pewnej sytuacji;)
    Joannastar13: conversy już trochę mam, a obecnie zastanawiam się nad martensami albo niebezpiecznie wysokimi koturnami. A wtedy motyw z kapeluszem nie zadziałał, nawet motyw oczów kota ze shreka nie pomógł
    behindblueeyes: też je kocham;) miały być albo granatowe albo czerwone i stanelo na tych drugich

    ReplyDelete
  19. LOVE the flag scarf and the addition of red sneakers! This is just perfect! xxx

    ReplyDelete
  20. dziewczyno, zachwycasz! < 3
    masz niesamowicie oryginalne pomysły,
    pozdrawiam :)

    http://waronclothes.blogspot.com/

    ReplyDelete
  21. fajnie czyta się Twoje posty i fajnie ogląda się Twoje zdjęcia.
    zestaw baaaaardzo na tak. :)

    ReplyDelete
  22. Chustka dodaje fajny charakter zestawowi, ostatnie zdjęcie świetne ;-)

    ReplyDelete
  23. chustka i kapelusz dodają smaczku! świetne:)

    http://thefashionreflections.blogspot.com/

    ReplyDelete
  24. Było nie patrzeć ino do niego podejść. Chyba że chodziło o trampki. Ich kradzież jest trudna.

    ReplyDelete
  25. ♥ cute blog ♥

    http://blaaaablaablaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  26. Ja zamiast focusa wolę 21 wiek. a stephen king mnie nudzi, albo wybrałam złe książki jego! choć lśnienie było przerażające

    ReplyDelete
  27. Boże przenajświętszy!
    Obejrzałam całego twojego bloga,przeczytałam wszystkie notki i przyznaję bez bicia-po 20 minutach spędzonych z twoim jakże interesującym blogiem,zaczynam darzyć się gorącym uczuciem.
    A więc-czy wyjdziesz za mnie?
    Tak na serio to bardzo cię podziwiam(co jest dość dziwne,bo dotychczas podziwiałam tylko siebie i Nirvane).
    Wiktoria
    Ps Proszę o odp na pytanie ;D

    ReplyDelete
  28. Anonymous(Wiktoria): haha w życiu^^ nigdy się nie ustatkuje. A nirvane tez podziwiam: własnie leci mi the man who sold the world;) cieszę się, że Ci się podoba.

    ReplyDelete
  29. Oczywiście żartowałam.Jestem nienormalna,ale nie aż tak żeby składać propozycję matrymonialną zakochanej w sobie,plującej sarkazmem zbuntowanej szesnastce ;D
    Wiktoria

    ReplyDelete
  30. yyy, dlaczego mój komentarz zniknął? pisałam o "stop pretending TO BE offended". nijak nie było to złośliwe, masz błąd na zdjęciu i fajnie by było go poprawić. tłumaczenie słowo w słowo prawie nigdy się nie sprawdza:) podobnie jak usuwanie komentarza nie zmieni faktu, że na bardzo fajnym zdjęciu masz bardzo podstawowy błąd.

    ReplyDelete
  31. Wiktoria: trafniejszego opisu chyba się nie dało;)
    Anonymous: szczerze to nie mam pojecia co sie dzieje z komentarzami, bo np. do moderacji mam 15, a wystwietlają sie trzy, poza tym liczniki do konca nie dzialaja. Wiec zazalenia skladaj do blogger.com, a nie do mnie;) cenzury tu nie ma, kazdy moze pisac co chce. A zdj juz poprawiam;) chociaz bylam pewna, ze jest dobrze;/

    ReplyDelete
  32. Cała przyjemność po mojej stronie :D
    Miałam wenę ;p
    Twój blog tak na mnie działa.
    A to niedobrze.Zazwyczaj nie poddaję się wpływom!
    Wiktoria
    Ps Jeżeli męczą cie moje częste i hmm jakby to określić...niezbyt inteligentne komentarze to mów.Jestem odporna na wszelką krytykę..Uważam ją za swego rodzaju wyraz zazdrości i uwielbienia.
    Się rozpisałam ;p

    ReplyDelete
  33. jasne, ze mi to nie przeszkadza;) tylko jak zwykle zapominam pod ktorym postem piszesz;d w imieniu mojego bloga: dzięki.

    ReplyDelete
  34. To miło ;D
    Wiktoria

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡