20100721

disturbia + teen vogue

Od jakiegoś czasu mam jakiś uraz do kolorowych ubrań. Po ostatnich wpisach widać, że chadzam w odcieniach szarości, pudrowych kolorach itd. Moje 'fuck the system' jest mniej widowiskowe i mniej wykrzyczane niż pewnych osób (o tym też będzie post) i powstało dzięki tym kwiecistym [sic!] szortom, które wywaliłam spod góry ortalionowych dresów w jednym z lumpeksów. W końcu trafiły do mnie za jednego polskiego złotego. Jako ciekawostkę dodam, że fioletowa bluzka z  Reserved, którą mam pod spodem jeszcze rok temu wydawała mi się 'oryginalna i zbyt ekstrawagancka'. Cóż, swoje idiotyzmy dostrzega się z upływem czasu.
btw. nawet nie wyobrażacie sobie jakim zaskoczeniem było dla mnie jak dostałam maila od Dary Adeeyo, że jestem 'Best Dressed Reader of The Day'. Zaskoczenie tym większe, bo  wypadło mi z głowy kiedy wysłałam formularz. Mam ochotę pominąć fakt, że do końca nie widziałam jakie zdjęcie dołączyłam. Tak czy owak - bardzo dziękuje;)
btw2.  możecie znaleźć mnie TU (bez obaw: to koniec, nie zacznę reklamować pasztetów jak Kasia Skrzynecka). Poza tym jestem zdumiona, że ponad 100 osób śledzi mojego bloga. Będziecie zaskoczeni jak zobaczycie pewną zmianę w następnym poście. 

49 comments:

  1. Z wiekiem wszystko się zmienia, czasem na szczęście. Kiedy wspominam jak ubierałam się w poprzednich latach to sama nie wiem jak powinnam się do tego odnieść. ;d

    A spodenki świetne!

    ReplyDelete
  2. Świetne buty i ładnie ci w takich kolorach^^

    ReplyDelete
  3. świetne połączenie kolorów

    ReplyDelete
  4. no brawo, sukces za sukcesem ;)
    nie marudź na szorty, bo są zajebiste
    dobrze się czyta ten wywiad

    ReplyDelete
  5. ja się boję kolorów od czasu burzliwego okresu w moim życiu szalonego eleKtro ;p a tak na serio to wszystko ładnie pięknie, gratuluje teen vogue'a i pozdrawiam

    ReplyDelete
  6. Ekstrawagancka Cali, dziś chciałabym rzec jedynie, że fajnie, że jesteś w czeluściach internetowych szaf :)

    ReplyDelete
  7. Emi: teraz nie wyobrażam sobie innego stylu ubierania się. Strasznie fajnie się z tym czuje, że wyglądam tak jak teraz i nie gonię za trendami.
    ...Iww... : mówisz? ale czerni i tak nie porzucę
    hi barbie: do konca przekonana do tych ubran nie bylam, ale stwierdzilam, ze dlugo nic nie bylo i cos w koncu tzeba wstawic;)
    Zuzolińska: ja już je kocham;) musialam je podwinac, bo przy robieniu marmurkowych szortów na balkonie wylałam na siebie pól wybielacza. A co do wywiadu to: daj spokój;) rekcją było wtf? i zdziwienie, że ktoś chce o mnie czytać
    ace-von-caroline: dla mnie ubrania takie jak powyżej to wyjątek;) i dziękuje za gratulacje
    Malena: lepszego komplementu z Twoich ust niz 'ekstrawagancka' nie moglam usłyszec;)

    ReplyDelete
  8. szorty mi się zdecydowanie podobają;)

    ReplyDelete
  9. świetne zdjęcia i gratuluję publikacji wywiadu i zdjęć, byłaś też na luli
    pozdro ;-)

    ReplyDelete
  10. lubię wywiady :) a że lubię ciebie to lubię je jeszcze bardziej. jak zawsze zdjęcia mi się podobają.

    ReplyDelete
  11. gratulacje!!! cieszę się bardzo, fajna przygoda, dobry wywiad!!! ja bym się posikała z radości:)jak mój pies:) szorty są genialne ja jeszcze szukam!!! pozdrawiam

    ReplyDelete
  12. Jak ja cię lubię;)Gratuluję wszystkiego!Szortów i różowego swetra szczególnie;D

    ReplyDelete
  13. miło się czyta wywiad z Tobą ;d
    a takie czarnme okulary zgubiłam na Openerze, edyne w których wyglądałam dobrze ;CC
    teraz chadzam w takich w których wyglądam jak mocno przyćpany john lennon ;o

    + uwielbiam Twoje nogi w tych butach !

    ReplyDelete
  14. haha dobre podsumowanie z idiotyzmami! :D
    ekstra szorciaki i buty.

    ReplyDelete
  15. Całość jest bardzo kolorowa i pozytywna :) Czaderskie szorty!! dobrze, że połączyłaś je z tymi butami. Super! :)

    ReplyDelete
  16. ooo, to ty jesteś z radomia i oklic czy jak? :)

    ReplyDelete
  17. obów fajny, z kąd? szorty też sup a bluzka ma fajną góre mimo ze mnie nie przekonuje w calosci

    ReplyDelete
  18. Kochana - disturbia. Dokładnie - fryzurę powinnaś nosić na rihanne. Jakbym miała odwagę to bym zrobiła to samo :)

    Gratulacje wygranej. Mi się chyba nigdy nie uda "wybić" w tym blogowo modowym światku ale wcale nie jestem pewna czy to o to chodzi. Chociaz wygrać coś czasem i mieć tylu followersów (!!!) to na pewno super sprawa :)
    Póki co u mnie nowy post inspirowany kirsten stewart.

    I oraz - uwielbiam szorty. Może wrócę do szperania w lumpach... :)

    xoxo
    http://mariabros.blogspot.com

    ReplyDelete
  19. Wow! Jakie kolory! Świetnie Ci pasują :)

    ReplyDelete
  20. Dziękuję, bardzo mi miło :)

    ReplyDelete
  21. Te buty! Wzdycham do nich ciężko :) Gratuluję wywiadu i czekam na reklamy w stylu Kasi Skrzyneckiej ;)

    ReplyDelete
  22. Gunia: królowa pasztetów na szczęście jest tylko jedna;)
    maria bros: wiesz, jak zakładałam tego bloga to byłam pewna, że zostanę objechana już przy pierwszym poście i miałam nadzieję, że będę miała chociaż jednego czytelnika. Nigdy jakoś nie posiadałam ciśnienia, że muszę się gdzieś wpychać, dlatego do tej pory o mojej blogowej przygodzie wie ok 5 osób;)
    Diesirae: deichman (nawet nie wiem jak to się pisze, firmy graceland, kupione z 9 miesięcy temu
    pepperofmint: jak najbardziej tak, a dokładniej z Iłży - i tak wam to nic nie powie;)
    fashion-psyche: pierwotnie buty miały być inne, płaskie, ale zatęskniłam za 2 metrami wzrostu
    6roove: ja zawsze miałam jakieś pieprzone skłonności do bycia idiotką
    Mycha: a moje nogi uwielbiają jak ktoś je chwali^^ okulary miałam większe, fajniejsze, ale nie przeżyły bliskiego spotkania z tyłkiem mojego brata
    Pani La Mome: dziękuje - i za sweter, i za szorty, i za wszystko;)
    Goha: ja się zdziwiłam, bardzo pozytywnie
    Patrycja Antonina: błagam Cię, nie mam pojęcia jak ktoś kto jest antyszafiarski może udzielić typowo szafiarskiego wywiadu;) dlatego wyszło jak wyszło
    Ewa: zgadza się byłam;) muszę przystopować, bo niedługo znajdziecie mnie w lodówce

    ReplyDelete
  23. ahaaa to super, wiem gdzie jest Iłża :) a może miałabyś kiedyś ochotę na spotkanie szafiarskie? narazie oprócz nas znam tylko jedna szafiarke z radomia(http://agaaf.blogspot.com/) ale moze z czasem jeszcze ktoś się znajdzie :D

    ReplyDelete
  24. I love the mood of this outfit post!

    www.screamingstyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  25. spodenki są najlepsze :). ja sama po sobie wiem, że czasami nawet to cxo nosiłam pół roku temu dziś wydaje się totalnym dnem :).

    ReplyDelete
  26. Widzisz, nie musiałas się pchać bo Twoje zdjęcia mówią same za siebie i same za siebie się bronią :) Twój blog jest zdecydowanie jednym z moich ulubionych :)

    xoxo
    http://mariabros.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Genialny zestaw ;p
    Wywiad bardzo fajny ;D
    Widać,że wakacje miło ci mijają ;pp
    PZdr ;p
    WIktoria

    ReplyDelete
  28. Kolorki są świetne-takie oczojebne :D
    Wiktoria

    ReplyDelete
  29. No właśnie, a ładnie Ci w kolorze, ten łosoś jest w ogóle świetny, a spodenki sama chciałabym mieć...super ;)

    ReplyDelete
  30. I love the style of this outfit post.

    ReplyDelete
  31. the pink cardigan is so cute! love it


    check out my blog at jessy-missj.blogspot.com

    ReplyDelete
  32. i love all the colors in the outfit! the cardigan is such a lovely shade of pink.

    ReplyDelete
  33. świetny spodzień i marynarka aah :D

    ReplyDelete
  34. Kocham Twoje buty!
    Gdzie je kupiłaś?
    Serio, nie mogę oderwać od nich wzroku...

    ReplyDelete
  35. gratuluję :D
    i zachwycam się butami i kardiganem, śliczne są.

    ReplyDelete
  36. love this outfit the colour is fabulous x

    ReplyDelete
  37. i love your skirt ! congrats being on teen vogue girl :)
    im really diggin your style :)

    GLISTERSandBLISTERS

    ReplyDelete
  38. co Ci moge napisac ! :) Pozazdrościć urody a zresztą gustu też :D spodenki są przeboskie. okulary przesliczne. a Ty jestes przecudna ! Twoja fryzura meeega <33

    ReplyDelete
  39. Najs and słłłłłiiiiiiiiiiiiiit!!!
    Lovciam

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡