20100910

I am I am I am a zombie

Bardziej adekwatnego tytułu do stanu mojego organizmu chyba nie mogłam sobie wymarzyć. Po teraźniejszym przeanalizowaniu doszłam do wniosku, że mój strój wygląda jak współczesne wyobrażenie o kurtyzanie albo został stworzony na wzór i podobieństwo świadomej klientka Ann Summers (którą i tak pewnie zostanę). Jednak żeby pozostać jak najbardziej niewinną zwalę to na barki chemii, a dokładniej jej trzech godzin w tygodniu. Pobawię się w Familiadę i Karola Strasburgera. Opowiem żart sceniczny: ,,Kasia ma ścisk żołądka gdy myśli o pierwiastkach, a poszła do biochemu" < ---pomachajmy razem! Poza tym legendy o pani, która uczy tego przedmiotu przerażają mnie bardziej niż wszystkie książki Kinga jakie przeczytałam. Fakt, trochę mocniej wryła mnie w fotel tylko biografia (?) Krzysztofa Ibisza. Po samej reklamie miałam włosy jak słońce Polsatu. Good night and good luck.

43 comments:

  1. i am a vampire
    i am a vampire
    i am a vampire!

    ReplyDelete
  2. świetny top
    ha, The Pretty Reckless ^^

    ReplyDelete
  3. No ta chemia ewidentnie Cię prześladuje :P Ale za to wyglądasz jak zawsze doskonale!
    A ja właśnie wróciłam z "Resident Evil - Afterlife" i tytuł posta od razu mi się z tym skojarzył ;)

    ReplyDelete
  4. Nie wiem,co jest złego w Ann Summers poza tym,że w necie można taniej :>

    ReplyDelete
  5. koronka + czarny stanik stwarza zawsze świetny zestaw :)

    ReplyDelete
  6. swietny koronkowy top :D
    nie cierpie chemii i biologii moja zmora od zawsze
    :D

    ReplyDelete
  7. To Ibisz ma już swoją biografię? Świat stanął na głowie...ale jak dorwę to przeczytam, też chcę mieć włosy jak słońce Polsatu;)

    ReplyDelete
  8. hahaha, pamiętam jak ja poszłam do liceumi uczyłmnie niejaki profesor "Pers" postrach całego miasta.. ludzie bali się odezwać "kto ma jakieś pytania?" ciszaaa.. "czyli wszystko umiecie?" cisza... "czyli robimy sobie sprawdzian" cisza.. 10 minut i 30 pał później "mówiliście, że wszystko umiecie! jacy muszą być z Was niedorozwinięci imbecyle skoro umiejąc wszystko, nie pytając nawet, napisaliście na 0 punktów! Ale w związku z tym, że nie chcę Was przekreślać tak od razu... za po przerwie śniadaniowej poprawa!" Haha, za mojej kariery tam, bo później się przeniosłam, tylko raz i tylko jedna osoba odważyła się zadać pytanie i powiedzieć, że nie rozumie.. została wyproszona z klasy "idź po rozum i bez niego nie wracaj" :D. Tak więc, spoko loko luz i spontan, skoro poszłaś do takiej a nie innej klasy musisz coś umieć i ogarniać, niee? Nie poddawaj się! :D.

    ReplyDelete
  9. Z całej tej historii romantycznej zapomniałam skomentować Twój strój. Kurtyzany są teraz w cenie! Zarówno stylistycznie jak i zawodowo, haha :D.

    ReplyDelete
  10. Nie martw się chemią! :P Wyglądasz bosko ;D

    ReplyDelete
  11. To coś nas łączy, też się męczę z chemią 3 razy w tygodniu... Moja chemiczka wygląda jak ćpunka z podgrążonymi oczami. Przydoło by się zmienić dillera;p
    Co do stroju to dosyć ostry zestaw. Sama bym się nie odważyła na coś takiego.
    bigbooom.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. pjona ja tez poszlam do biolchemu :D
    i piona bo mnie też chemia 3 razy w tygodniu i to po kolei zaczeła przerazac :D

    swietnie wygladasz, jak zawsze ;)

    ReplyDelete
  13. Mam takie same buciosze <3 Fajny outifit :D
    Chyba każda z nas, kobiet, chciałaby pochodzić w sukni od Versace;)

    ReplyDelete
  14. dzień dobry. jak zwykle nadążasz.. very najs aj lajk.

    ReplyDelete
  15. http://everythingwhatilove.blogspot.com/September 11, 2010 at 2:24 PM

    świetna stylizacja do tytułu, zdjęcia utrzymane w bdb. klimacie, pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  16. dziękuję za odwiedziny:) masz świetnego bloga! wszystkie spasowania bardzo mi się podobają, rewelacyjny styl;] będę odwiedzać czyt.obserwować;]

    ReplyDelete
  17. E tam zombi, bardzo ładna Kasia :) Jest rewelacyjnie!

    ReplyDelete
  18. Ja dostaję ścisku żołądka na widok cyklu krebsa i budowy nerek, też jestem na biochem ;]
    Wyglądasz świetnie, a ja nadal nie mam mojej wymarzonej leather skirt.

    ReplyDelete
  19. Taki z Ciebie zombie jak ze mnie krasnoludek ;) Mega seksowna dziewczyna w boooskiej spódnicy i tyle...:D

    ReplyDelete
  20. ale ty masz cholernie długie nogi!!!!!!!!
    nie wiem czy to pocieszenie,ale tez przezywam szkolny szok,a moja pani od polskiego ma dziwne kompleksy i gada o homoseksualistach :D

    ReplyDelete
  21. a ja lubie takie kurtyzańskie stroje;) spódnica jest świetna, własnie musze sobie jakąś skórzana sprawic, bo nie wiem gdzie ta z zeszłego roku sie zaszyła;)

    ReplyDelete
  22. wauw, i really like your outfit,
    awesome blog!

    ReplyDelete
  23. Widzę świetne buty! ahh uwielbiam buty.
    Ja także nie mogę przyzwyczaić się do szkoły, zwłaszcza gdy już na samym jej początku choruję i siędzę w domu ;x
    Krzysztof Ibisz im starszy tym młodszy.

    ReplyDelete
  24. Była kiedyś taka wokalistka(dalej jest)która wyznała coś nauczycielom ze sceny(fuck off,czy coś:))W razie jak już nic nie pomoże to możesz zacytowć na chemi:))
    Nie nie- ucz się,ucz,nauka to potęgi klucz! :D

    ReplyDelete
  25. think it too..lovely style...<3

    ReplyDelete
  26. Wyglądasz cudownie , x3 najbardziej bluzka wpadła mi w oko . MISTRZ ! Zapraszam do mnie ; nowa notka !

    ReplyDelete
  27. dziękuję, miło mi :D


    swoją drogą, świetnie wyglądasz :D super to coś koronkowe, nogi aż do nieba, ahhhhh, zazdroszczę : (

    pees. świetnie się czyta Twoje notki :D zamiast do biochemu, do humanistycznej trzeba było :D

    ReplyDelete
  28. wow, i adooore the outfit!
    thank you for your lovely comment♥

    ReplyDelete
  29. gorgeous outfit!! i love the leather and lace look <3 and wonderful photos!!

    ReplyDelete
  30. a mnie wrył w fotel Twój komentarz bo jest arcymiły:) dzięki, że doceniasz moje blogowe wypociny! aha: też nienawidziłam chemii(oraz wszystkich przedmiotów, które zmuszały mnie do liczenia)

    ReplyDelete
  31. jakie masz długie nogi, no modelka !

    ReplyDelete
  32. Osz dziękuję, miło mi. Z reguły za robieniem zdjęć przyrody nie przepadam ale te barwy zachodu..

    Ps. Wspaniały zestawik!

    ReplyDelete
  33. no niiieeee gdzie są moje loczki? żądam loczków natychmiast!


    xoxo
    http://mariabros.blogspot.com

    ReplyDelete
  34. Świetny zestaw, koronka! ♥ Love.
    I współczuję tej chemii, bo ja sama nie przepadam. Mam dwa razy w tygodniu plus jedna chemia po angielsku = trzy chemie.
    Zdecydowanie mi się to nie podoba.

    Dzięki za komentarz, ja też kocham moją kamizelkę, przeceniona ze 170 zł na 30 ♥

    G.

    ReplyDelete
  35. rewelacyjny jest ten koronkowy top!

    ReplyDelete
  36. ciuszki fajne a tekst mnie ubawił po pachy ^^

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡