20111222

back to black

 DOC MARTENS shoes, VINTAGE other
Back to black, back to basics. Kiedy kolejna osoba po zmianie kolorów włosów mówi ci, że wyglądasz jak Królewna Śnieżka sam zaczynasz patrzeć na siebie inaczej. Nie wiem czy największa rozpustnica spośród bajkowych postaci poza "cerą białą jak śnieg i włosami czarnymi jak heban" nosiła na ustach czerwoną szminkę, żółty na paznokciach czy ciężkie martensy na stopach. Bliżej mi chyba do Morticii Addams, ale to tylko dobrze. Po półrocznym zapadnięciu w modowy stan hibernacji może być tylko lepiej. W końcu ile można wbiegać do szkoły w rozciągniętych legginsach, bez stanika oraz w bluzie brata?

28 comments:

  1. fab!!!^^
    i love your blog ;)

    xoxo

    ReplyDelete
  2. wow wow wow! genialnie!
    Zabójczy t-shirt i genialne szorty!
    I tak,też stanowczo wybieram Morticie :)

    ReplyDelete
  3. świetnie to wszystko połączyłaś. uwielbiam taki rockowy klimat. (:

    ReplyDelete
  4. I totally dig your style. THANK GAWD U LED ME TO UR BLOG!
    Following u for sure.
    Cheers!

    ReplyDelete
  5. Answer: Oh, thank you so much!

    ReplyDelete
  6. Loving the Tee! Have a fab Xmas!
    x.o.x.o

    ReplyDelete
  7. nice blog!
    great photos!!
    xo
    MosaMuse

    ReplyDelete
  8. Kiedyś byłaś dla mnie dobrze zapowiadającą się ikoną, czegoś, sama nie wiem czego, jednak widziałam iskierke. Teraz się staczasz. Nie pisze tego złośliwie, a raczej dlatego, bo mam nadzieje na coś lepszego, za dużo pochwał robi właśnie to zrobiło z Ciebie Callifornication.

    ReplyDelete
  9. Staczasz się i nie pisze tego złośliwie(bloga przeglądam od roku, wtedy byłam zachwycona).

    ReplyDelete
  10. co to znaczy "modowy stan hibernacji"? Oświeć mnie prosze bo nie wiem jak rozpoznać u siebie ten stan.

    ReplyDelete
  11. zatwierdz mój komentarz, to jest dla mnie coś o bardzo dużym znaczeniu

    ReplyDelete
  12. that jumper rocks.

    http://pulcinellata.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Hi dear, you have such glam-rock style! Luving it. You look so much like this actress from a comedy series I watched - I can't remember her name right now,but will let you when I do. She also had awesome style

    ReplyDelete
  14. i'm following you now. Keep writing and share.

    ReplyDelete
  15. thank u for your sweet comment on my blog :)
    you can always come and follow my blog :D

    kisses :)

    ReplyDelete
  16. Dzień dobry;) Jak zwykle dzięki za komentarze
    Anonimowy 9:56 : wiesz co jestem zaciekawiona, bo szczerze nie mam pojęcia jak. To że mam zdjęcia z papierosami, buty które dostałam od sklepu, zbrzydłam albo nie mam tego samego w głowie co miałam? nie wiem, ale chętnie się dowiem:) bo wtedy możliwe, że na serio się staczam
    Anonimowy 10:14 : dawno temu wychodziła chyba taka gazeta jak 101 porad czy coś o podobnym tytule. Ponieważ moja babcia miała masę tych gazet na strychu zawsze gdy mi się nudziło czytałam wywiady z ówczesnymi gwiazdami o ich zdaniu o modzie i do dziś pamiętam wiele z nich, jednak chyba najbardziej zapamiętałam jak Violetta Villas opowiadała o tym jak znajduje się w modowym stanie hibernacji kiedy wygląda jak gospodyni, a nie diva:) ona chyba jako jedyna miała prawo tak o sobie mówić.

    ReplyDelete
  17. Anonimowy 9;56 odpowiada: Zbyt długo przeglądam Twojego bloga, żeby uwierzyć, że mogłaś potraktować moją uwage serio. Po pierwsze sama pale, po drugie mało mnie obchodzi jak wyglądasz i skąd masz buty. Po trzecie jesteś nadal tak samo bystra i sądze, że to w ludziach się nie zmienia. Chodzi mi głównie o to, że wcześniej balansowałaś na granicy kiczu, ale teraz już tą granice przekroczyłaś, w dodatku w niektórych stylizacjach, na niektórych zdjęciach nie widze prawdy, mieszasz style, ale robisz to nieumiejętnie, tak jakbym widziała pewien fałsz, zagubienie. Czekam aż się odnajdziesz ;)

    ReplyDelete
  18. fajnie było to przeczytać, mówię zajebiście serio, bez ironii :) wiesz w tym wszystkim chodzi o to, że nigdy nie mówiłam że mam swój styl, mam jakąś głupią naturę, która zmusza mnie do ciągłego popadania w skrajności w skrajność, popadania w rzeczy chujowe i kiczowate. Mam 17 lat i sama szukam swojej drogi na wszystko w swoim życiu, zmienia się wiele rzeczy, niektóre są zakorzenione bardzo głęboko:) Nigdy nie dogodzę każdemu, najważniejsze żebym sama czuła się ze sobą ok, tak jak chcę. Trzymaj się jedyny anonimie, który zapadł mi w pamięci:)

    ReplyDelete
  19. you look so amazing! we really love your top!

    <3

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡