20120627

3x2

shoes, pants - no name
bag - second hand
blouse - Adidas Oldschool via Vintage attack

Jeśli ktoś kiedykolwiek zapytałby mnie o ulubioną markę, to bez zastanowienia odpowiedziałabym, że jest to właśnie Adidas. Pomimo tego, że staram się od czasu do czasu walczyć ze swoją skłonnością do wyglądania jak dziewczyna z trzynastej dzielnicy, to nawet do strojów, które mają mi pomóc w przypomnieniu, że wyglądam jak kobieta często przemycam sportowe, męskie elementy. A że mam słabość do pewnego oldschoolowego znaczka, to zdarza się to dość często. Ostatnio do klasycznych superstarów i pociętej koszulki dołączyła bluza. Noszona ze szpilkami i kopertówką nie wygląda już tak luźno. Podobnie jak moje krótkie włosy - z makijażem i manicure nie przypominam już rozkrzyczanej i wiecznie niezadowolonej, stereotypowej feministki:) 

16 comments:

  1. podoba mi się takie połaczenie!:)

    ReplyDelete
  2. fryzura twarzowa. nawet bardzo. od dawna choruję na takie krótsze cięcia i może kiedyś się skuszę :)

    ReplyDelete
  3. fajna bluza! podoba mi się, taki oldschool :)

    ReplyDelete
  4. lovely shoes!! :)

    dorteebbesen.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Really cool shirt! I love the sporty feel combined with the chic heels!

    ReplyDelete
  6. kocham Twoje włosy! w każdym wydaniu

    ReplyDelete
  7. adidas orginals jest niebywale inspirujący.
    nie mówiąc o tym, że męskie elementy garderoby dodają pikanterii.
    super:)

    ReplyDelete
  8. Włosy!! <3 Zawsze wolałam Cię w krótkich :) Cudo!

    ReplyDelete
  9. jeszcze nigdy nie wyglądałaś tak zajebiście ;) brawo!

    ReplyDelete
  10. zajebiście !!! :)

    ReplyDelete
  11. Fryzura bardzo twarzowa.Z tym,że mnie np.grzywka na bok,,ciut za brwi" doprowadzałaby do szału. Co do stroju to podoba mi się. O wiele lepiej wyglądają zwykłe jasne spodnie niż legginsy w kropki.

    ReplyDelete
  12. aaaaah I want your adidas jumper ! :)

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡