20120613

strange

Vintage - denim jacket
eBay - wedges
DIY - top

Po przeszło dwóch latach prowadzenia bloga dokonałam mega odkrycia - jako jedyna koleżanka szafiarka, która otwarcie mówi, że nie do końca mam styl, w końcu mam określenie na to, co noszę. Cykliczność. W głowie zawsze czaiło mi się jakieś kolejne alter ego, a szafa ma dziwną zależność: jeśli raz na ruski rok wskoczę w elegancką sukienkę, szpilki i ogólnie budzę jakiekolwiek kobiece skojarzenia, to pewne jest to, że  zatęsknię za dresami/czymś w stylu grange. Dlatego nie płaczcie w komentarzach, że jestem kopią kopii i sama nie wiem jak chce wyglądać. Uroczyści przysięgam - w sprawach ubrań będę równie fałszywa jak większość z wąskiego grona piętnastu przyjaciółek, oczywiście stworzonego w podstawówce:) 
Btw.  Wspominałam już na swoim fanpajdżu, teraz piszę również tu: oficjalnie zostałam straszną fanką meczów. A po dzisiejszym z Rosją, po głośnych wrzaskach i przekleństwach zaczynam mówić jak Janis Joplin.

28 comments:

  1. Cykliczność? Fajnie to nawet brzmi. A zdjęcia i ogólnie to jak wyglądasz strasznie mi się podoba!

    ReplyDelete
  2. gorgeous pants/leggings! i also love those last 4 black and white photos of you, they are amazing! :)

    ReplyDelete
  3. Kurcze niby fajnie, ale te legginsy to nie fason i wzór dla Ciebie - bardzo Cię pogrubiają i zwracają uwagę na niedoskonałości figury, która prezentuje się w nich fatalnie. A jesteś bardzo ładną dziewczyną, więc nie warto...

    ReplyDelete
  4. Moim zdaniem wyglądasz super, taki styl zdecydowanie do Ciebie pasuje :)

    ReplyDelete
  5. cudna, cudna, cudna koszulka!!! i nie powinnaś chodzić w takich legginsach, jeśli masz takie masywne nogi.
    pozdro

    ReplyDelete
  6. Gacie są po prostu okropne... Nawet nie będę komentować, jak w nich wyglądasz...

    ReplyDelete
  7. zajebista stylizacja !

    ReplyDelete
  8. ciekawa stylizacja :) pasuje do Ciebie :P

    ReplyDelete
  9. a mi się bardzo podoba - legginsy są baaardzo pozytywne i od razu zwróciły moją uwagę :) wiadomo, że wzory nie są najlepszym przyjacielem dla sylwetki, chyba że ma się wzrost i figurę supermodelki, ale nie dajmy się zwariować, według mnie nie zrobiły Ci krzywdy :)

    www.seszenatmidnight.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. fajnie, ale odważne te legginsy!

    ReplyDelete
  11. dół = koszmar. Masz ładną i zgrabną sylwetkę, ale te legginsy powodują, że biodra się rozmywają tworząc ogromną, nieproporcjonalną przestrzeń pod talią.

    ReplyDelete
  12. Najważniejsze to mieć dystans do siebie i traktować opinie z przymrużeniem oka. Stylizacja dość odważna, ale do kogo, jak nie do odważnych świat należy? :-P Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    ReplyDelete
  13. Akurat jeśli chodzi o wzór w kropki to nie jestem jego zwolenniczką,więc powstrzymam się od opinii. Teoretycznie nie powinno się chodzić w takich legginsach, jeśli się nie ma figury modelki. Praktycznie- co to kogo obchodzi?

    ReplyDelete
  14. Co do legginsów jestem na nie, bo nie lubię po prostu wzoru w kropki.Jakoś mam wrażenie,że gdybym popatrzyła na nie dłużej to dostałabym bólu głowy z powodu tych wielkich kropek. Za to kurtkę bym przygarnęła od razu.

    ReplyDelete
  15. Jakie czadowe leggi/spodnie !!! :D:D

    ReplyDelete
  16. wiemy już, że jesteś "fałszywa" jesli chodzi o styl-ok, nie przeszkadza mi to, a nawet mi się podoba-ciągle czymś zaskakujesz ;) ale powiedz, dlaczego robisz sobie taką krzywdę i gdy na początku bloga miałaś nogi niczym Julia Roberts w Pretty Woman, teraz za każdym razem karasz siebie i robisz z siebie małą, pulchną nastolatke ? Figure masz świetną, ale ukrywasz ją to pod grochami lub innymi zniekształcającymi rzeczami. Dlaczego ? Czy masz w tym jakiś cel ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. zgadzam się z tym komentarzem. może Ty bys się coś wypowiedziała na ten temat Callifornication ?

      Delete
  17. gdzie można dostać taką kurtkę jeans jak Ty masz??

    ReplyDelete
    Replies
    1. poszperaj w second handach, to będzie chyba najlepsza droga

      Delete
  18. te leginsy są zarąbiste! no i wyglądasz świetnie w tym zestawie :)

    ReplyDelete
  19. Dziękuje Wam wszystkim za komentarze:) Jestem mega zaskoczona Waszymi komentarzami - walić to czy są pozytywne czy negatywne, w życiu bym nie powiedziała, że zwykłe legginsy mogą wywołać tyle emocji:) Nie mam rozmiaru ani 34, a od pewnego czasu nawet 36 ale strasznie lubię swoje nogi i tyłek. Czasem wyglądam dziwnie, śmiesznie lub nie podkreślam tego co mam, jednak w ubraniach które pokazuje czuję się naprawdę dobrze. Nie mam zamiaru ani chudnąć, ani powstrzymywać się od tego żeby zakładać to co chcę:) Tyle w tym temacie.

    ReplyDelete
  20. I've been exploring for a little for any high quality articles or weblog posts in this sort of house . Exploring in Yahoo I finally stumbled upon this site. Reading this information So i am glad to exhibit that I've an incredibly excellent uncanny feeling I came upon exactly what I needed. I most unquestionably will make sure to don?t fail to remember this site and give it a glance regularly.
    Here is my page ... agencja reklamowa

    ReplyDelete
  21. A mnie to za przeproszeniem wkurwia, że laski, które, jak mniemam, nie mają figury modelki, wypowiadają się na temat Twoich kształtów (nie zrozum mnie źle, nie mam namyśli, że jest coś z nimi nie tak!). Czy tylko wychudzone laski są ładne i tylko one mogą zakładać to, co chcą? Ludzie, najważniejsze jest to żeby dobrze czuć się w tym, w czym się chodzi. Oczywiste jest, że gdyby Calli się źle w takim stroju czuła, to by w nim nie chodziła, ale jak widać jest inaczej, tak? Będę Cię kochać choćbyś wyglądała jak stado Grycanek, 5:*

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha, umarłam! Dziękuje wielkie:) Takie komentarze napędzają mnie, chociaż podobno sprawiam wrażenie jakbym się przejmowała tylko sobą. Nie wiem, ja lubię to jak wyglądam, mam na czym siedzieć i trząść jak tańczę, także jest git! mój facet też nie narzeka.

      Delete
  22. Tak się składa, że ja akurat byłam modelką (odnośnie komenta wyżej), ale nie uważam, żebym wyglądała lepiej od Ciebie. Jesteś tutaj świetna! Mega seksowna, stylowa, widać, że wiesz, czego chcesz. Charyzma od Ciebie bije. Chyba nawet mogłabym się zauroczyć.
    Pozdrawiam,
    C.

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡