20120827

talk about fashion

Wiele osób ma swoje czytelnicze zboczenia - niektórzy lubią czytać o pieczeniu muffinek, inni podniecają się japońską erotyką. Ja należę do grupy uwielbiajacej czytać poradniki. Wertując jakieś strony w sieci natrafiłam na "listę rzeczy, która każda kobieta powinna mieć w swojej szafie". Wtedy jeszcze nie do końca świadoma swojej umiejętności ubierania poczułam się złapana w sidła.

Miałam może wtedy z 15 lat, swoje pierwsze szpilki, na których (jak mi się wydawało) stawiałam pierwsze kroki - w jakże magicznym - świecie kobiet. Weszłam i dowiedziałam się, że powinnam mieć ołówkową spódnicę, dobrą gatunkową apaszkę (najlepiej od Hermesa) i trencz. 

Teraz jestem trochę starsza, wyglądam nieco lepiej, a zawartość mojej szafy próbuje zmienić w coś zupełnie innego od serii przypadkowych ubrań. Dlatego przygotowałam swój absolutny must have, czyli mówiąc jak normalni ludzie  nieobeznani w tematycę fashion (sic!) - listę rzeczy, bez których absolutnie nie wyobrażam sobie życia.

heh

bluza z kapturem 
jestem fanką najzwyklejszych bluz z H&M, które mam w trzech kolorach: szarym, czarnym i beżowym. Sprawdzają się w każdej sytuacji, skutecznie otulają i dodają fajne poczucie luzu i bezpieczeństwa. 
jeansy
 we wszystkich listach jest napisane, że najlepiej jak to będą klasyczne Levisy w granatowym kolorze. Ta, na pewno. Chociaż mam je w swojej szafie, to i tak dla mnie najlepiej sprawdzają się klasyczne jeansowe legginsy (uwaga, również H&M). Wąskie, wygodne, ładnie podkreślające sylwetkę, dobrze wyglądają zarówno ze szpilkami, jak i zwykłymi trampkami
buty 
oj, tutaj może być ciężko:) jako butoholiczka mam ich trochę, więc obiektywna ocena jest dość trudno, ale gdybym musiała się zmusić to wystarczą mi zwykłe białe trampki, cieliste lub czarne szpilki oraz jakieś cięższe buty w stylu worker boots. Wiadome jest jednak, że bym nie przeżyła. Oszukiwanie siebie też czasem bywa słodkie.  

ddd

skórzana kurtka typu ramoneska
 niejednokrotnie uratowała mi życie; zakładałam ją zarówno do eleganckich sukienek i fajnej biżuterii, jeansów, bluzy, dresów... dosłownie do wszystkiego 
mała czarna 
może siegać do połowy uda , do kolan czy połowy łydki, najfajniejsza sukienka wymyślona na świecie. W zależności od dodatków może stać się jeszcze bardziej uniwersalna niż jest. Razem z żakietem, dyskretnymi dodatkami i naturalnym makijażem sprawdzi się w pracy, na różnych egzaminach. Zabójcze obcasy i pończochy wprowadzą nas (razem z nią) do krainy męskich marzeń 

biała/czarna bluzka na ramiączkach 

z ostatnim punktem na tej liście miałam problem, wahałam się pomiędzy kilkoma rzeczami. Padło na kolejną uniwersalną rzecz, którą możemy założyć do wszystkiego. Moja czarna tylko dlatego, że jest dobra jakościowo, to trzyma się całkiem okej. Noszę ją tak często, że stojąc przed lustrem wstydzę się sama przed sobą, że mam całą szafę ubrań a ciągle chodzę w jednym.

Teraz jestem ciekawa waszych typów. Podzielcie się bez czego nie wyobrażacie sobie swojej garderoby?

11 comments:

  1. muszę zaopatrzyć się w te conversy! :) nie wyobrażam sobie mojej szafy bez koszul w kratkę , bluzek z nadrukami i air maxów , mega wygodne! ;)

    ReplyDelete
  2. to, co pokazałaś również dla mnie jest totalnym must have. dodałabym do tego jedynie duuuuużą torbę :D

    ReplyDelete
  3. Bez czarnych szpilek i małej czarnej oraz małej czerwonej;)

    ReplyDelete
  4. SKorzana kurtke musze sobie sprawic! ;) Buziaki, zapraszam w wolnej chwili :)

    ReplyDelete
  5. Od poczatku - moje typy to oczywiscie ramona, mam ich chyba aktualnie 3, mala czarna jak najbardziej, no i jeansy. Wszystko wymienione w poscie, znajduje sie w mojej szafie w ilosci wiekszej niz 1, to ogromny6 blad, poniewaz jak mam zamiar cos zalozyc, kompletnie nie mam pojecia co wybrac i na koniec zakladam cos zupelnie innego, sprzecznego z pierwszymi zalozeniami. Moj typ nr jeden, chyba najwazniejszy, w ktorym czuje sie najlepiej, to sa oczywiscie legginsy! Kolorowe, ciemne, lateksowe, jakies inne, mam chyba milion i to moja ulubiona czesc garderoby, ktora pasuje zarowno do eleganckiego skladu jak i domowego pierdzenia w kanape - do szpileczek, trampeczek, balerin, glanow. Sorki za brak polskich znakow.

    ReplyDelete
  6. I love your BLOG!! minimalistic !! <3 following u

    ReplyDelete
  7. I like your blog very much so I follow you
    I'll be very grateful if you could vistit my blog and let there you opinion or follow me back

    xoxo

    http://mymelroseavenue.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  8. Granatowe dżinsy rurki, jakaś neutralna marynarka, bluzki bokserki bo pasują do wszystkiego, legginsy, duża torba w ciemnym kolorze... W zasadzie lista must have zależy też od stylu, w jakim się ubieramy. Dla jednej osoby będzie to bluza z kapturem, dla innej glany. Btw. ja również próbuję ujednolicić swoją szafę, więc znam ten ból i życzę powodzenia:))

    Martyna

    PS: Trochę się u nas zmieniło. Od teraz można odwiedzić dwa blogi:

    lifestylowo-modowy:
    ladiesteaparty.blogspot.com

    oraz kulturalny:
    ladiescoffeeparty.blogspot.com

    Zapraszamy:)

    ReplyDelete
  9. zdecydowanie ramoneska, swoją noszę do wszystkiego i zawsze, to chyba o czymś świadczy? hm no i workery, pasują nawet do małej czarnej :>

    ReplyDelete
  10. Moja szafa nie żyłaby bez dużych (lub raczej za dużych) swetrów, których (stosunkowo często) się chowam, bo są niezawodne ;)

    ReplyDelete
  11. Ηeya! I just wantеd to ask if yοu еvеr have any issues with hackеrs?

    My last blоg (ωordpress) wаs hacked and I еnded up losing a few months
    of harԁ wοrk due to no back up. Dο you hаve
    any methoԁѕ to pгotect against hackers?
    My webpage :: Bielizna

    ReplyDelete

Callifornication nie gryzie♡