Czasem przeglądam nowe, powstające jak grzyby po deszczu blogi. Po upływie ponad dwóch lat oświadczam z dumą, że jestem w stanie przyznać się do błędów. Starsze posty poza sentymentem budzą również niekontrolowany napad śmiechu. Jako dziewczynka, która właśnie odkryła lookbooka, polskie szafy i przechodziła młodzieńczy bunt, byłam dość ciekawym połączeniem. Ciekawiło mnie co podrzeć, co podziurawić, a czego nie zakładać, żeby tylko zaszokować. Byłam kopią kopii, owładniętą blogowymi kanonami idealnej figury. Zmiany w percepcji myślenia urzeczywistniły się również na tle zakupów: kiedyś tonęłam w chmarze paskudnych t - shirtów, a każda wizyta do sklepu musiała się skończyć chociaż jakimkolwiek zakupem. Morał jest taki, że jako początkująca blogerka byłam małym zaślepionym dzieckiem, które widziało liczby w statystykach i kąśliwe uwagi na temat tego, że podobno przytyłam. Teraz świadomość samej siebie i swojego wyglądu daję mi przewagę, a blogowanie daje olbrzymią satysfakcję, której i wam życzę.
.jpg)




Cieszę się bardzo ,że odiwedziłaś mojego bloga ;)dziękuję za miły komentarz ;)
ReplyDeleteBardzo mądre słowa ;)
Pozdrawiam i zapraszam ponownie ;)
mam dosyć podobnie, jeśli chodzi o pierwsze posty to budzą we mnie uśmiech na twarzy, również po ponad rocznym prowadzeniu bloga mój stosunek do zakupów całkowicie się zmienił :)
ReplyDeletebuty <3
ReplyDeletezapraszam do siebie:)
Bardzo fajnie. Podoba mi się :)
ReplyDeleteRacja - blogować trzeba umieć :) Bardzo ładne zdjęcia!
ReplyDeletePozdrawiam,
G.
zazwyczaj nie komentuje ale ostatnio naszla mnie mala refleksja - wszystkie nowe blogi modowe sa takie same, kazda z tych dziewczyn jest identyczna, dla mnie stapiaja sie w jedna mase. Nawet jak cos mi sie u ktorejs spodoba to nie sposob odnalezc mi jej bloga (chyba ze bym przejrzala kazdy mozliwy z polskich szaf). A zmierzam do tego zeby powiedziec Ci ze jestes bardzo oryginalna, wyrozniasz sie w tym tlumie i obecnie to jeden z 3 blogow ktore odwiedzam regularnie (bo jest tego warty i na pewno nie jest pospolity). A poczatki nie byly takie zle :D (albo raczej ja tez mialam wtedy podobny okres :)). Tak trzymaj dziewczyno!
ReplyDeleteps. nie ma polskich znakow bo nie mam na razie polskiej klawiatury (siedze jeszcze w londynie niestety)
śledzę Twojego bloga od dawna....i stwierdzam jedno że bardziej pokazujesz kobiecość niż kiedyś...i o to chodzi,fajne są te metamorfozy;)
ReplyDeletepiękny portret!
ReplyDeleteświetne buty!
ReplyDeletestylizacja super, bardziej martwią mnie twoje brwi, masz źle wyregulowane, za mocno i krzywo. Powinnaś iść z tym do kosmetyczki. Jesteś bardzo ładna, a te brwi wszystko psują.
ReplyDeletewow, podobają mi sie twoje zdjęcia
ReplyDeletebardzo ciekawie piszesz, a stylizacja bardzo fajna, w szczególności buty :)
ReplyDeleteGreat post! I love it! ^^ You have a nice blog, mind to follow each other? :)
ReplyDeleteBLOG | TWITTER | TUMBLR
love that vest!
ReplyDeleteTa kamizelka. Cos boskiego. : ) Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili :) Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili :)
ReplyDeleteuwielbiam twojego bloga !
ReplyDeleteis-charlie.blogspot.com
ale Ci ślicznie w blądzie! :)
ReplyDeleteco Ci się stało w brwi? wyglądają jak efekt nieudanego zabiegu makijażu permanentnego :o
ReplyDeletemam duza blizne na brwi:)
DeleteCool boots!!
ReplyDeletexx Mounia
Nonchalant Rebel
New Post :)
torebka bardzo fajna c: a ogólnie, to świetny blog :) wpadnij do mnie i obserwuj, jeśli blog Ci się podoba :) :*
ReplyDeletechyba każdy tak ma, jak ogląda swoje stare posty ;) ślicznie wyglądasz jak masz tak spięte włosy
ReplyDeleteYou look so pretty in the second picture.
ReplyDeletebuty wyglądają świetnie :)
ReplyDeletebuty są bardzo ciekawe. Takie inne ;)
ReplyDeletebut rządzi!
ReplyDeleteTOTUTATU-Jesteśmy już na blogspot!
ReplyDeleteWzorzyste rajstopy i tatuaże zmywalne.
Zapraszamy! http://totutatu.blogspot.com
www.facebook.pl/totutatu
www.totutatu.pl